kobieta na dobrej drodze

Temat: Czlowiek, czlowiekowi wilkiem II

In article posted Mon, 14 Oct 1996


b@herbata.mimuw.edu.pl (Marcin Benke) wrote:
Ho, hum. Mysle ze jest to daleko posunieta hipokryzja. Obaj zdajemy
sobie rownie dobrze sprawe jak nieskuteczne sa zalecane przez KK
metody (zreszta niech sie wypowiedza lekarze).


Tak na marginesie. W wiadomosciach ostatnio pokazywali uzadzenie
produkowane w Holandii, ktore to pozwala na okreslenie dni plodnych i
nieplodnych mierzac ilosc hormonow. Jest ono oparte na metodzie
kalendarzyka i ma skutecznosc 94%, czyli tyle samo co uzywanie
prezerwatyw. Mysle ze panstwo zrobiloby bardzo dobrze przeznaczajac srodki
na to urzadzenie.

Jacek.
---
Jacek Bochenek | ja@coig.katowice.pl | "Smile, tomorrow will be worse!"


Źródło: topranking.pl/1554/czlowiek,czlowiekowi,wilkiem,ii.php


Temat: SZOK...
Użytkownik Wojtek Piszczek napisał:

[ ... ]


| oraz po raz drugi, gdy tłumaczono metodę określaną potocznie jako
| watykanska ruletka

| Coś Ci się wyraźnie pozajączkowało. Widać że nie uważałeś
| jednak. Watykańską ruletką zwie się metodę kalendarzykową, o
| której na moim kursie wyraźnie powiedziano, że jest nieskuteczna.

To była metoda określania dni płodnych na podstawie cyklu okresowego i
badania gęstości śluzu. Mogę się mylić (a nie chce mi się guglać),
ale pewnie jakaś Ogino_kogoś tam.


Ogino - Knausa.

Faktycznie różna od 'ruletki' czyli samego kalendarzyka.

To nie jest tak, że KK mówi 'ta metoda jest OK, ta jest be'. Generalną
wytyczną jest 'nie ingerować w naturalną czynność i naturalne procesy'.
Natomiast dozwolone i zalecane jest sprawdzenie (wyliczenie) dni
płodnych (w dowolny sposób) i powstrzymanie się od stosunków w te dni.

Chcesz pogadać o sposobach wyliczenia/sprawdzenia dni płodnych u kobiety?

Łukasz


Źródło: topranking.pl/1749/74,szok.php


Temat: SZOK...


Łukasz Stawicki wrote:
| To była metoda określania dni płodnych na podstawie cyklu okresowego i
| badania gęstości śluzu. Mogę się mylić (a nie chce mi się guglać),
| ale pewnie jakaś Ogino_kogoś tam.

Ogino - Knausa.

Faktycznie różna od 'ruletki' czyli samego kalendarzyka.


I podobnie skuteczna :)


To nie jest tak, że KK mówi 'ta metoda jest OK, ta jest be'. Generalną
wytyczną jest 'nie ingerować w naturalną czynność i naturalne procesy'.
Natomiast dozwolone i zalecane jest sprawdzenie (wyliczenie) dni
płodnych (w dowolny sposób) i powstrzymanie się od stosunków w te dni.

Chcesz pogadać o sposobach wyliczenia/sprawdzenia dni płodnych u kobiety?


Ja? :))) Nie, znam pewniejsze metody.


Źródło: topranking.pl/1749/74,szok.php


Temat: kalendarzyk-poradnia przedmałżeńska
prawda i dorosłość
1. w poradni nie każą prowadzić kalendarzyka - kalendarzyk małżeński to
nieaktualna od ponad 20 lat metoda okreslania za pomocą samych wyliczeń dni
płodnych u kobiety!!!

2. wychodzisz za mąż, co implikuje dorosłość, poza tym w Kościele, co implikuje
wiarę i życie zgodnie z jej zasadami, więc nie kombinuj tylko powiedz pani
prawdę;
w poradni masz poznać regułymetod Naturalnego Planowania Rodziny (NPR), czyli
zdobyć wiedzę; nikt cię nie zmusi do jej stosowania; pani w poradni może
jedynie wiedzę egzekwować - powinna mieć takie ćwiczebne wykresy, które jeśli
zdobędziesz wiedzę o NPR, będziesz w stanie zinterpretować

NPR zawsze się przyda jak się będziesz w końcu starać o dzieci

3. przy NPR prowadzi się OBSERWACJE przynajmniej dwóch rzeczy - teperatury i
śluzu/szyjki, które notuje się na KARCIE OBSERWACJI
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,619,61247410,61247410,kalendarzyk_poradnia_przedmalzenska.html


Temat: zanim użyjesz słowa "kalendarzyk"
zanim użyjesz słowa "kalendarzyk"
Droga Forumowiczko!

Kościół Katolicki od ponad 20 lat nie zachęca nikogo do stosowania
kalendarzyka, ponieważ na dzień dzisiejszy istnieją dużo skuteczniejsze
metody określania płodności tzw. metody NPR (Naturalnego Planowania Rodziny).
Niestety ogłupiające ludzi media trąbią o kalendarzyku - ostatnia akcja
przeciw pomysłom ministra edukacji.

Kaledarzyk jest metodą przestarzałą. Opierał się tylko na wyliczeniach
dokonywanych na podstawie długości cykli, które ze względu na swoje
statystyczne uśrednienie dawały duży margines błędu. Długość cyklu jest
bowiem cechą osobniczą (jedna ma około 24 dni, inna bliżej 40), a u jednej
kobiety długość cyklu też może się zmieniać.

Metody NPR, to metody objawowo-termiczne, w których intrpretuje się sygnały
wysyłane przez własne ciało. Dni płodne wyznacza się na podstawie własnych
obserwacji i metod interpretacyjnych określonej metody (jest kilka), a nie na
zawodnych wyliczankach - przecież cykl zawsze może sie skrócić, wydłużyć i
wtedy klops!

Obalę jeszcze jeden MIT. Cykl 28-dniowy to ideał.

BZDURA!!! Długość cyklu jest cechą indywidualną, a o cyklu nieregularnym
można mówić dopiero, gdy między cyklami niesporadycznie występują róznice
ponad 10 dni. Czyli jak ktoś ma cykle 35-40 dni to są to cykle jak
najbardziej REGULARNE!
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,619,61248941,61248941,zanim_uzyjesz_slowa_kalendarzyk_.html


Temat: Naturalne metody antykocepcyjne
niedzwiedziczka napisał(a):

> Nigdy nie twierdziłam, ze metoda naturalna jest na 100%
> skuteczna, ale jak mi ktoś mówi, że tak jest przy
> tabletkach, czy spirali, to mnie denerwuje. Znam 3
> przypadki (przedwczoraj się dowiedziałam o trzecim)
> zajścia w ciąże mimo spirali. A nie słyszałam krytyki
> na ten temat.
> Ludzie, jak ktoś chce stosować metody naturalne to
> dajcie mu spokój i pozwólcie wziąć za siebie
> odpowiedzialność.

Nikt cie nie potepia za to, ze stosujesz naturalne metody. Pogratulowac zelaznej psychiki.Tylko moim
skromnym zdaniem kalendarzyk nalezy pozostawic ludziom, ktorzy dopuszczaja mozliwosc posiadania
jeszcze jednego dziecka. Okreslanie tych dni plodnych i nieplodnych to ruletka, moze uda sie, moze nie
uda. A przykrym by bylo dla malzonkow, ktorzy nie chca juz miec dzieci, uslyszenie, ze jednak zostana
jeszcze rodzicami po raz enty. Napewno poczuliby sie oszukani, bo przeciez kochali sie w tzw dniach
nieplodnych.
A co do tabletek, to maja one 99,5% skutecznosc, czy nawet wieksza. W tej polowie procenta mieszcza
sie kobiety, ktore zapomnialy pigulki, lub zapozno ja wziely, lub doszlo u nich do interakcji z innymi lekami
zastosowanymi, lub wymiotow, i gdy w tych przypadkach nie zabezpieczyly sie dodatkowo prezerwatywa.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,16,2389952,2389952,Naturalne_metody_antykocepcyjne.html


Temat: PIGUŁKA A BRAK OCHOTY NA SEKS
Metody naturalne sa dobre dla kazdej kobiety. Nie mowimy tu o kalendarzyku,
tylko o metodzie objawowo-termicznej!!! Nowoczesne metody umozliwiaja
okreslenie dni plodnych i nieplodnych nie tylko u kobiet miesiaczkujacych
regularnie, poniewaz nie opieraja sie na obliczeniach, tylko na obserwacji
objawow, ktore sa zawsze takie same - obojetnie, czy cykle sa regularne czy tez
nie. Codzienny pomiar podstawowej temperatury ciala (przed wstaniem z lozka) i
obserwacja sluzu pozwala okreslic owulacje i pozniej wyznaczyc dni nieplodne.
Naprawde warto sprobowac. To dla mnie droga do harmonii z wlasnym cialem i moim
ukochanym. Pozdrawiam wszystkich sceptycznych. Ala
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,216,489738,489738,PIGULKA_A_BRAK_OCHOTY_NA_SEKS.html


Temat: jak to jest z owulacją
jak to jest z owulacją
Witam
Chciałam was prosić o pomoc w ustaleniu jednje, bardzo ważnej dla mnie
rzeczy. Nie jestem dobra w "naturalnych metodach" planowania rodziny a
okazuje się że są one bardzo przydatne gdy się chce zajść w ciążę. Jak to
jest? Ma regularne cykle 30 dniowe. Z tego co wiem, to jajeczkowanie
przypada na 14 dni przed kolejną miesiaczką a dojść do zapłodnienia moze
dojść tylko w tym właśnie dniu bo potem jajeczko obumiera tak? No to
dlaczego w obojętnie którym kalendarzyku na stronach internetowych dni
płodne określane są od 10 do 18 dnia cyklu? Przecież tyloe to żaden plmenik
nie jest w stanie przetrwać? Sorry za pytanie, które być może wyda się wielu
z was naiwne, ale na prawde się w tym trochę pogubiłam


Pozdrawiam
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,216,9533067,9533067,jak_to_jest_z_owulacja.html


Temat: O prezerwatywach
odnosnie metod naturalnych..
Mnie ostatnio zaskoczylo, ze nawet Kosciol nie zaleca juz kalendarzyka jako
czegos niezbyt pewnego za to poleca pewna metoda, ktora zwie sie metoda bodajze
Bilingsa. Polega ona na badaniu wlasciwosci wydzieliny macicznej (yami:) przed
i po owulacja i na podstawie jakichs parumiesiecznych obserwacji pozwala to na
prawie (podobno) 100%ntowe okreslenie dni plodnych/nieplodnych. Z tym ze jako
ciekawostka dodam, ze malzenstwo Bilingsow zyjace w Australii ktore wynalazlo
te metode - dochowalo sie 10 (slownie: dziesieciorga) pociech:)
pzdr
kph

ps: poza tym niewazne jaka metode antykoncepcyjna ktos stosuje (pigulki,
spiralki czy co tam jeszcze) - prezerwatywa powinna byc obecna zawsze. Bo zadna
pigulka nie uchroni przed syfilisem czy HIVem. "Zaufac" to mozna jedynie
stalemu partnerowi i to (moim zdaniem) dopiero po obustronnym tescie krwi
(zarazic sie Hiv mozna rzadko bo rzadko ale tez np. w gabinecie kosmetycznym
czy przy przetaczaniu krwi..).
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,150,2386180,2386180,O_prezerwatywach.html


Temat: jaka jest pewnosc..
Jeśli chcesz tylko wyliczać, to jest po prostu kalendarzyk, który nie ma dobrej
skuteczności - tak więc z gumek nie należy rezygnować.
A tak poza tym to do określania dni płodnych najskuteczniejsza jest metoda
objawowo-termiczna.
Tu w linkowni sporo wiedzy:

forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=14906


Od trzeciego wieczoru po owulacji do końca cyklu jest niepłodność bezwzględna-
nie można zajść w ciążę, ale pod warunkiem obserwacji (temperatura, śluz,
szyjka macicy), a nie wyliczeń.
Do określenia dni niepłodnych na początku cyklu stosuje się np. regułę:
najkrótszy cykl-21dni, ale to jest niepłodność względna, tzn. możne dojść do
ciąży nawet ze zbliżenia podczas miesiączki lub tuż poniej, jeśli owulacja
wystąpi wcześniej niż zwykle.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,15080,27287497,27287497,jaka_jest_pewnosc_.html


Temat: jak dokladnie rozumiec "dni plodne"?
ok-moze tez nie wyrazilam sie jasno. naprawde nie jestem z ciemnogrodu:) pytam
tylko co dokladnie z naczy to okreslenie" dni plodne" uzywane np. w
kalendarzyku, liczeniu cyklu itp. czy mowiac lub piszac "dni plodne" bierze sie
juz pod uwage "zytownosc" plemnika w dorgach kobiety (czy w prowadzony w dnach
teoratycznie nieplodnych mzoe tam doczekac)mzoe to dziwne ale chcialabym
wiedziec:)..
pozdrawiam
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,14906,46870256,46870256,jak_dokladnie_rozumiec_dni_plodne_.html


Temat: jak dokladnie rozumiec "dni plodne"?
Sangue, jeszcze raz Ci piszę - nie ma to NIC WSPÓLNEGO Z KALENDARZYKIEM. I nie
chodzi tu o metodę anty, ale o rzetelne określenie dni, w których można zajść w
ciążę. Ważne jest to dla osób np. starających się o dziecko, jeżeli nie bardzo
im to wychodzi. Jest tu uwzględniona żywotność plemników i jajeczka, a także
warunków, w których może dojść do zapłodnienia, czyli obecność tzw. śluzu
płodnego. Pojedynczy post Ci tego nie wyjaśni, przeczytaj sobie spokojnie sporą
ilość kolejnych wątków, a także zalecaną literaturę. Naprawdę warto poświęcić
trochę czasu, zwłaszcza przy kiepskiej pogodzie, na zdobycie tak ważnej wiedzy
na temat własnego organizmu.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,14906,46870256,46870256,jak_dokladnie_rozumiec_dni_plodne_.html


Temat: Naturalne Planowanie Rodziny to bzdura!!!!
Matysia, widocznie nie wiesz nic o NPR.

Prawdziwe NPR (a nie to, co ludzie sobie wyobrażają) nie wymaga wcale
regularnych cykli! Wręcz przeciwnie, przy najbardziej nawet
nieregularnych cyklach można określić dni płodne, dni niepłodne, a
także wie się, jaki będzie termin zakończenia cyklu na jakieś 2
tygodnie wcześniej. I nie jest ważne, czy cykl będzie miał 26, czy
nawet 56 dni! Każdy cykl jest traktowany indywidualnie, a dni płodne
i niepłodne określane są na bieżąco, na podstawie różnych obserwacji.

NPR to nie kalendarzyk!!! A wszelkie urządzenia analizujące są o
wiele bardziej zawodne, niż obserwacja na bieżąco bez odnoszenia się
do poprzednich cykli.

Prawdziwe NPR wychodzi z założenia, że każdy cykl może być jedyny i
niepowtarzalny. Zresztą NPR nie jest wyłącznie metodą antykoncepcji,
jak to się poniektórym wydaje, ale też pozwala zajść w ciążę
kobietom, które mają z tym trudności. Jest zresztą podstawą, jeżeli
chodzi o wszelką diagnostykę w tej dziedzinie.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,14906,103237021,103237021,Naturalne_Planowanie_Rodziny_to_bzdura_.html


Temat: pytanie, od kiedy zacząć mierzyć temp?
Varior5, określenie pierwszego dnia cyklu tak naprawdę nie ma większego
znaczenia. To nie kalendarzyk, a poza tym wiadomo, że owulacja może pojawić się
dowolnego dnia (licząc od początku cyklu). Tak, że długość pierwszej fazy
naprawdę nie jest istotna, skoro może być zmienna. Ważne są dni płodne oraz
faza lutealna. I właśnie długość fazy lutealnej się liczy, bo świadczy ona o
jakości gospodarki hormonalnej. Nie długość całego cyklu.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,14906,59409474,59409474,pytanie_od_kiedy_zaczac_mierzyc_temp_.html


Temat: polećcie naturalną metode :(
A kto Ci powiedział, że metody naturalne odnoszą się do regularnych cykli?
Dni płodne i niepłodne wyznacza się w każdym cyklu indywidualnie, to nie
kalendarzyk, ani żadne statystyczne uśrednianie. Problem może być tylko w tym,
że przy długich cyklach czas niepłodności poowulacyjnej jest krótki w stosunku
do całego cyklu (wynosi tyle samo dni w cyklu krótkim, ile w długim), a
określenie dni niepłodnych w początkowej fazie cyklu może być dla
początkujących dość trudne.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,12264,66214087,66214087,poleccie_naturalna_metode_.html


Temat: dzien plodny-ktos sie zna??
Jestes na dobrej drodze do wpadki!!!:) Kalendarzyk to nie najlepszy sposob
okreslania dni plodnych, mozna sie zdziwic:))) Owulacja mogla byc rownie dobrze
pozniej, nie ma reguly, ze skoro do tej pory cykle byly 28-30 dni to ten tez
taki bedzie. Owszem, to malo prawdopodobne, ale jesli zalezy ci zeby nie wpasc
to nie rob wyliczanek, polecam metode objawowo-termiczna.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,520,20676733,20676733,dzien_plodny_ktos_sie_zna_.html